Ogłoszenie

Uwaga !!!

Udostępniamy Ci całą zgromadzoną tu widzę i jeszcze więcej na szkoleniach uwodzenia i flirtu:

Szkoła uwodzenia Be Alpha

Oto przykładowa opinia:

"(...)Czuje się tak zdopingowany wiedzą jaką posiadłem, że przewyższyło to moje wszelkie oczekiwania. Podrywanie lasek stało sie tak proste, że sam w to nie wierze(...) "


Emil, 24l. (emilgtw@wp.pl),
Be Alpha Intensywny



Serdecznie zapraszamy!

Kurs uwodzenia


#1 01-09-2008 14:46:14

iru

Początkujący

Skąd: Gdańsk
Zarejestrowany: 27-05-2008
Posty: 4

Pesymistka

Siadamy w klubie, ja zablokowany pośrodku znajomych.... mówię Mateuszowi żeby zaczepił dziewczynę która siedzi stolik obok i powiedział jej: "wybacz ze Ci przeszkadzam, ale mój kolega potrzebuje kobiecej opinii w pewnej sprawie mozesz mu pomóc"

Wziął łyka piwa, spalił fajkę i odsunął się...
Nachylony mówi jej coś na ucho...

iru: przyjdzie?

Mateusz kiwa głową że nie....

Wstaje biorę swoje piwo.... idę do niej....

zaczynam pytać o opinie:

iru: gdybyś była właścicielką mieszkania.... twój nowy współlokator zadzwonił do Ciebie i powiedział... " w Twoim samochodzie jest zbita cała tylna szyba... Przychodzisz i widzisz go w towarzystwie podchmielonych kolegów... to co byś sobie o nim pomyślała?

hb: gówno mnie to obchodzi, nienawidzę twojego gatunku

(mega pesymistka)

iru: rozumiem napewno masz powody by tak twierdzić.... ale myślę ze to nie w porządku jest wrzucać wszystkich mężczyzn do jednego worka tylko za względu na swoje złe doświadczenia
nie twierdze ze jestem inny... bo całkiem możliwe ze jestem taki sam

Pytam się co jej zrobili mężczyźni, ona postawa zamknięta mówi ze po prostu nas nie nawiedzi
(zrobiło mi się smutno, że ma takie a nie inne nastawienie...)

iru: ale powiedz tak naprawdę nie chcesz dać się komuś poznać czy to jedynie tchórzliwa obrona przed bolem i rozczarowaniem jakie do tej pory sprawili Ci mężczyźni?

hb:
nie będę Ci mówiła wszyscy jesteście tacy sami... tylko zaciągnąć do łóżka i wykorzystać ( postawa zamknięta patrzy przed siebie, czasami z furią odwraca się i krzyczy na mnie)

(zauważcie, że cały czas jej przytakuje... rozumiem ją a potem wysuwam wnioski)...

iru: wyglądasz mi na dziewczynę która ceni sobie szczerość, bo tak naprawdę szyba zbiła się dziś w tym samochodzie i naprawdę bardzo się tym przejmuje.... nie podszedłem jednak do Ciebie nie dlatego, by pytać o opinie a dlatego, ze wydałaś mi się z stamtąd sympatyczna, spodobałaś mi siei chce Cię lepiej poznać....


Iru: a jesteś szczęsliwa?

hb: nie jestem, najbardziej żałuje że się urodziłam

Iru: możesz tak mówić... możesz mówić ze nie nawiedzisz mężczyzn ale chce żebyś wiedziała że pomimo to, ze jesteś dla mnie taka niemiła i mówisz, ze mnie nie nawiedzisz to i tak bardzo fajnie mi sie z Tobą rozmawia... ja wiem że tak naprawdę nie jesteś taka twarda a bardzo wrażliwa

Pewnie czasmi tak masz ze słyszysz coś nie miłego, udajesz ze Cię to nie wzrusza a potem wracasz do domu i myślisz o tym...

hb: no tak i co z tego?

iru: za dużo sie zastanawiasz... a tak naprawdę jesteś szczęśliwą i czujesz sie sobą gdy nie musisz tego wszystkiego analizować

hb: zawsze analizuje

zaczynam mówić jej o pierścionkach,  ona ze to ją nie interesuje w to nie wieży, że równie dobrze może przeczytać sobie horoskop

iru: dokładnie bo to jest rzecz znaleziona na goglach symbolika palców i pierścionków....i nie sadze żeby to odsłoniło Twoje prawdziwe ja... (kontynuuje)

(od początku rozmowy moja mowa ciała nie była twarz w twarz rozmawiaem z nią mimo chodem, nie patrze na nią lekko ignoruje...

iru: nie wierze, że nie chcesz być szczęśliwa, ze taka jesteś....
mam taki test, 5 pytań po których będę wiedział jaka jesteś naprawdę

hb: nie  wierze w coś takiego

iru: wiesz ja też nie... więc tak naprawde możesz być spokojna, pewnie tak bym nic nowego z tego nie wywnioskował...
masz racje pewnie Cię to nie zainteresuje... a jeżeli nawet to nie jesteś na tyle odważna żeby spróbować

i tak oto zrobiłem jej sześcian....
moje wnioski:

sześcian( 6m, jasno niebieski):
rzeczywiście masz twardy charakter, niebieski sześcian to kolor idealisty osóby z własnymi poglądami na świat, jesteś osobą stanowczą....

drabina( drewniana oparta o sześcian do połowy sześcianu):
nie jesteś zadowolona z swoje pracy, nie lubisz jej... sama siebie ograniczasz... wiesz że możesz więcej ale nic z tym nie robisz

kwiaty(małe, dużo, słabe na sześcianie):
masz sporo znajomych, nie przyjaciół, masz przed nimi tajemnice nie możesz być w pełni szczera.. patrzą na Ciebie z góry, nie rozumiecie się...

burza(pioruny, ciemno, deszcz, bez przejaśnień):
Masz sporo problemów i zmartwień o których ciągle myślisz które nie pozwalają Ci sie po prostu bawić... sama nie łatwo z nich wyjdziesz...

koń:
Twój wymarzony partner biegnie przez burze nie boi jej się to to osoba, której nie odstraszają Twoje problemy...

W tym momencie pierwszy głębszy kontakt wzrokowy, jak się odwróciła w moją stronę tak został... 10cm różnicy pomiędzy naszymi ustami.... miałem świetną pozycję by ją pocałować pomyślałem... nie miała by szans na unik (zacząłem ją naprawdę lubić i miałem ochotę na pocałunek^^)

iru: Daj mi swoje dłonie

(daje) zaczynam ruszać nimi u góry mówiąc rozluźnij się

pierwszy raz się uśmiechnęła nosek się zmarszczył

iru: mysle że po tym jak zrobiłem Ci sześcian mogę czytać Ci w myślach

hb: mam taki kontakt z wujkiem

iru: no widzisz ja pewnie się pomylę ale chcę spróbować pomyśl sobie liczbę od 1 do 10.... podaj mi dłonie (podaje patrzymy sobie w dłonie)

iru: wiedziałaś, ze karaluch potrafi żyć 10 dni bez głowy?

hb: fuj fuj fuj, nie lubie karaluchów.. nie wiedziałam

iru: a umiera tylko dlatego że nie ma jak jeść

hb: fuj no co Ty

iru: pomyślałaś o 7

hb: nie;]

iru: oka a o czym?

hb: o 8 to moja ulubiona

iru: byłem blisko... ale teraz oboje musimy się się bardziej skupić... podaj mi dłonie ( chętnie podaje, lubi mój dotyk) a teraz musisz zamknąć oczy

hb: hehe nie nie nie.. nie da rady tego nie zrobię

iru: bo wiesz... tak naprawdę chciałem żebyś zamknęła oczy bo mam ochotę Cię pocałować
ale byłaś bardzo czujna

hb: uśmiechnięta ioi ioi ioi


w tym momencie wtrąca się Mateusz i mówi ze zbijamy żebym brał numer

po chwili znowu podchodzi i mówi do HB

Mateusz: ile Ty masz lat

Ona że dużo starsza jest

Hb: A Ty ile masz lat ( do mnie)

Iru : 16

(różnica wieku mogła sie wydawać całkiem spora, hb miała coś pod 30 lat...)

Iru: Jak masz na imię ?

HB: Madzia

Iru: Widzisz Madziu miałem dobrą intuicję na Twój temat jesteś bardzo sympatyczną kobietą:)

HB: ( zarumieniiona, zawstydzona)

Iru: Madziu ja niedługo muszę już iść.. .dawno z nikim tak mi się dobrze nie rozmawiało.. i wiesz co jest lato jest fajna pogoda chciałbym zaprać Cię spacer bo jesteś ładna dziewczyną... wezniemy latawca i będziemy go puszczać...

hb: nigdy nie puszczałam latawca

Iru: weżniemy dwie butelki szampana....

hb: nie lubię pić szampana ;]

Iru: jednego sam wypije a drugim będziemy się oblewać
(po wiadomości od kumpla że wychodzimy jej dłoń ściskała moje kolano obejmowaliśmy się.... )

hb: hahaha

Iru: wpisz mi swój numer Madziu

Hb: A jak Ty masz na imię?

Iru : Szymon

Hb: to ile Ty masz lat? bo ja mam dwa razy więcej chyba

Iru: 16

Hb: nie mogę to bezsensu....

Iru: Madziu pomyśl sobie że tej nocy w klubie i w każdej kolejnej możesz nie spotkać takiego mężczyzny jak ja...

Madzia wpisuje uśmiechnięta poprawia kręcone włosy

Mateusz: no pocałujcie że sie na dowidzenia

Iru: nie musimy się całować... albo wiesz  ( całuje ją w policzek)

Iru: możesz mnie pocałować w policzek

Magda mnie obejmuje i całuje nie w policzek a w usta ..... dawno dawno nie spotkałem kobiety która całowała z taką pasją ... jak sobie przypomnę te wargi ... ciągle mnie ciarki przechodzą....

i poszliśmy do Abscyntu

po chwili spotykam tam..... Madzie 

podchodzę... ona zaczyna ze mną tańczyć... a ja że ma mochote ją uściskać i sięściskami... mówie ze idziemy dalej z chłopakami... uścisk taki bardzo kobiecy... coś pięknego czuć było całe jej ciało.... zagnam się

wychodzimy.... wyszliśmy...... wracam po Madzie.... biorę ją za dłoń i mówię

Iru: idziesz z nami:)

wychodzimy.... wszystkie kluby już zamknięta, wieć idziemy pić na ławkę.....

rozmawiamy w czwórkę... moi znajomi zaczęli mi wrzucać ze jest stara co było bardzo niemiłe

hb: nie przejmuj się, oni są zazdrośni:)

Iru: wiesz Madziu nie obchodzi mnie to ile masz lat... po prostu mi się podobasz z tym Twoim twardym charakterem

hb

Iru: co prawda jest ciemno a pogoda nie jest tak ładna jak obiecałem ale chodź przejdziemy się

Chodzimy i budujemy raport... tak przez godzinę

iru: słuchasz muzyki gotyckiej?

hb: teraz to wszystko ciężko rozróżnić tyle jest tych gatunków rocka...

Iru: a słyszałaś Clan of xmox?

Hb:chyba Caln of Xymox

Iru objęła byś mnie (obejmuje)



wybiła 4 godzina... pobiegła na nocny

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
jak w 10min wexpić 15 lvl margonem www.gastrofaza.pun.pl www.bioniceheroes.pun.pl www.lunattic.pun.pl wzór prośby