haha po dzisiejszym spotkaniu z dziewczyna natchnelo mnie aby zamiescic taki temat :P
Zwariowany pocalunek: Chodzilem po miescie z dziewczyna z ktora sie dzis umowilem, wialo jak cholera, patrze stoi budka telefoniczna wepchnalem ja do niej ( doslownie ) po czym sam do niej wskoczylem, budka byla przezroczysta, zaczelo nam cos odbijac :D Objela mnie nogami ja ja, wygladalo jak bysmy sie jebali w tej budce : D po chwili padlo zdanie ze przydala by sie jeszcze para, bedzie jak na filmach :D haha wiec zaczelismy chuchać na szyby wokolo nas zaczelismy sie calowac ( akurat kolo nas autobus zatrzymal sie na swiatlach haha ) zaczelismy mazac rekami po szybie <<( jak w titanicu ) zeby podkrecic cala atmosfere. Po namietnym tuleniu sie i calowaniu w budce wyszlismy sobie spokojnie jak by nigdy nic : D <<<== gdybyscie widzieli miny ludzi stojacych na pasach hahahaha, wrazenia bezcenne
Teraz wy opiszcie wasze zeswirowane Kissy
Pzdr :cool:
|